• Wpisów:184
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 23:43
  • Licznik odwiedzin:27 893 / 2243 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dziewczyny mam pytanie używałyście coś z tego ? Jak się spisywało ?

1 afronis
2 avene triacneal
3 tonik pichtowy
4 krem aknea
5 rivanol
6 krem tołpa
7 sprey mucami
8 sudocrem
9 żel do mycia garnier
10 pasta lassari
11 olejek z drzewa herbacianego
12 sudomax
13 cetaphil
14 żel iwostin purritin
15 żel duac
16 zineryt
17 antybakteryjny zel punktoey flos lek ideal skin anti acne
18 silicosan
19 hydrolar rozany
20 cynkoderm
21 eucerin- zal oczyszczajacy
22 eucerin-tonik
23 eucerin krem nawilzajacy
24 effeclar duo la rohe posay
25 oczyszczajacy zel do cery tlustej i wrazliwej la roche posay
26 masc cynkowa
27 epiduo
28 unidox
29 detromecyna
30 differin
31 benzacne
32 davercin
33 hascoderm
34 bioderma
35 masc z tlenkiem cynku
36 clinique to jest krem zel i tonik
37 kapsulki dermogal
38 tribotic
39 brevoxyl
40 pasta cynkowa z kwasem salicynowym
41 bedicort g
  • awatar k. ♥: te używałam :) 9 - drogeryjne żele to zło! nigdy wiecej :p 15 - chyba najlepszy specyfik na trądzik, niestety na receptę, dość małe opakowanie i średnio wydajne przez to że jest gęsty ciężko go rozsmarowywać, na razie czekam na wizytę u dermatologa żeby znowu mi ją przepisała bo jednak działa jest dla mnie najważniejsze :) 24 - żel z tej serii jest całkiem fajny, delikatny, może przesuszać ale najprostszy krem sobie z tym poradzi, jeśli chodzi o krem na wypryski na mnie nie działał zupełnie, zawiodłam się trochę bo jest dość drogi i lubię tą markę generalnie 26 - na mnie zupełnie nie działa, nic zero. 27 - też bardzo fajnie działa, ale wolę duac zdecydowanie. 31 - dawno temu używałam i dość dobry 39 - dobry, ale może przesuszać i nie wyleczy wszystkiego 40 - b. dobrze leczy duże wypryski, które czuć pod skórą że się zbierają, niestety robi czerwone plamy :/ chociaż super szybko leczy to zostaje czerwony ślad który znika dopiero po kilku dniach. mam nadzieję że pomogłam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele.
Po prostu kochaj. / Paulo Coelho




Uwierz w ufo, krasnoludki, smerfy, jednorożce, tylko nie w ludzi. Nie warto.




Żałosne jak człowiek nie potrafi dać sobie rady bez drugiego człowieka.






Zdecyduj się kurwa - jesteś albo Cię nie ma.



Kocham Cię, mimo wszystko.




Status mam wolny, serce zajęte.




Są tacy ludzie, którzy nigdy nie przestaną być dla nas ważni. <3






Musisz po prostu zaakceptować to, że ludzie zostaną w naszym sercu,
nawet jeśli nie będzie ich już w naszym życiu.



Nie ma ludzi bez uczuć, są tylko tacy, których przeraża to, że je mają.





Daj mi jakikolwiek powód, dlaczego miałabym Cię potrzebować.








niektóre piosenki, gdy ich słuchamy, samotnie,
po prostu bolą. przypominają o przeszłości.




Napad zatęsknionej czułości, oszaleć można.




Życie ma sens tylko wtedy , gdy mamy u swego boku kogoś,
kto odwzajemnia nasze uczucia.





Za każdym razem więcej tych słów, przez które cierpię.
Za każdym razem głębiej, ja wciąż wracam po więcej .








Warto było się spotkać , aby dowiedzieć się,
że istnieją takie oczy jak Twoje.




Kiedy tracisz nadzieję, nie dbasz o resztę.





nie lubię, kiedy ktoś coś, a potem nagle nic.








Są w Twoim życiu tacy ludzie, którym wolno wszystko.
Czytać Twoje sms'y, budzić Cię o 6 rano, mówić do Ciebie
w ten najbardziej znienawidzony sposób, prawda?





są dni które proszą się o dłuższą drogę do domu.





Dbaj.Uwielbiaj. Czasem rozpieszczaj. Tylko nie krzywdź.


czułam presje oczekiwań.





Ignorancja jest najpotężniejszym ciosem w policzek,
ciosem dokonanym z największym rozmachem, celowym impetem,
a przy tym uderzeniem najbardziej niezasłużonym.



łatwo pomylić brak smaku z unikatowym gustem.



Cisza to najgłośniejszy krzyk kobiety.
Domyśl się jak bardzo ją zraniłeś, skoro zaczęła Cię ignorować.


Jak nie masz co powiedzieć, to nie otwieraj gęby.




tak bardzo chcę do ciebie, ale wiem, że beze mnie ci jak w niebie.




Nie widzisz nic, kiedy tak patrzysz mi w twarz, nie czytasz z moich oczu...





Co daje mi siłę? Siłę daje mi świadomość , że mam przy sobie osobę , którą bez wahania mogę nazwać bratem i świetnych przyjaciół, w których nigdy jeszcze nie zwątpiłam. Siłę daje mi taka pikawa w sercu, która cały czas dyktuje mi słowa "potrafisz" - nie ważne czy stałabym przed poważnym życiowym wyborem, który bezpowrotnie je zmieni czy też przed sprawdzianem, który zaważy na ocenie . Skąd to wiem? Ktoś kiedyś powiedział mi, że życie bez wiary nie istnieje







ostatni rok to chyba najgorszy okres całego mojego życia. był w tym jeden plus. to właśnie przez ostatni rok uświadomiłam sobie jak bardzo cię kocham. , jak bardzo potrzebuje, jak bardzo twoja obecność jest mi potrzebna - niezbędna. . Nie chcę czuć się jak wtedy. Nie chce przejść kolejnych kłótni, milczenia. Nie chcę już tego bólu. proszę Cię - nie dopuśćmy więc by to się powtórzyło. Nie pozwólmy w ułamku sekundy zniszczyć wszystkiego na co pracowaliśmy od dawna. Nie pozwólmy zniszczyć nas






patrząc w Twoje oczy, widzę już zwykłe brązowe tęczówki. nie dostrzegam w nich ani przebłysku szczęścia, ani miłości, która podobno była wyjątkowa, bo nasza . nie zauważam w nich już tych niesamowitych plamek, a jeszcze rok temu każda z osobna była dla mnie tą najlepszą . nie widzę w nich nic wyjątkowego, a przecież kiedyś, aby zobaczyć w nich Twoje uczucie do mnie mogłam nawet zabić .





naucz mnie Cię kochać...





Dziewczyno, czekaj na te najdroższe prezenty, które wymagają nie pieniędzy i nie sklepu - ale odrobiny uwagi i serca.









już na zawsze będziesz dla mniekimś więcej.



Obiecuję ci... Trwać w każdym momencie, Być najlepszym człowiekiem jakimpotrafię być, Nosić cię na rękach, kiedy zabraknie ci sił, Nigdy nie zapominać,Obdarzać cię uśmiechem i zaufaniem jakim nie darzył cię nikt inny, Kłócić się oswoje, Przytulać, kiedy będziesz tego potrzebowała, Uspokajać, kiedy będzieszkrzyczeć i płakać, Stać na straży naszego uczucia, Robić ci kawę i gorącączekoladę, Okrywać cię bluzą i przytulać, kiedy będzie ci zimno, Budzić ciętylko po to, żeby powiedzieć ci jak mocno cię kocham, Robić szalone rzeczy,kiedy jesteś blisko i dawać poczucie bezpieczeństwa, Trzymać twoją dłoń i niepuszczać, Wyobrażać sobie nasz wspólny dom a nawet dzieci, Być na dobre i nazłe, nigdy nie opuszczać, Cieszyć się twoim uśmiechem, Być szczęśliwym, że mniekochasz, Obiecuję, że zrobię dla ciebie wszystko, Tak, kocham Cię ♥



Zanim spadnę szybko mnie pocałuj, ale w trwały sposób.
Zachowaj słodkość, zachowaj powolność.




wjebałeś sie w życie jak bit Chady. dawałeś wskazówki i siłe jak teksty HG.
pokazałeś ciężkie życie jak Peja. zostawiłeś blizny na psychice i odszedłeś jakMagik.







Stworzyćjedno serce z dwóch - oto przyjaźń.


Jeśli jest coś, co uszlachetnia duszę, to mieć przyjaciela.
Jeśli jest coś, co jeszcze bardziej uszlachetnia duszę, to samemu być przyjacielem.


Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód twego smutku,
potrafi sprawić, że znów wraca radość.




Przyjaciele to rodzina którą sami sobie wybieramy








Dobry przyjaciel widzi pierwszą łzę, łapie drugą i powstrzymuje trzecią.



Przyjaciel to promień światła, który rozświetla życie...



Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.




Piękna jest miłość, lecz znika jak mgła, przyjaźń piękniejsza bo wiecznie trwa.



"Nie skarby są przyjaciółmi, ale przyjaciel skarbem."






"..Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas,
gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.."



"..Przyjaźń jest drzewem,
pod którym możemy się schronić.."




"..Przyjaciel to ktoś,kto daje Ci totalną swobodę bycia sobą.."



Nie idź za mną,
bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną,
bo mogę za Tobą nie nadążyć.
Idź po prostu obok mnie
i bądź moim przyjacielem.







rzęsyi spojrzenie pełne miłości. sztuczne.


mimo wszystko - zawsze masz wstęp do mojego życia.




mieć wyjebane na wszystko, jak on.



nieogarnięte dziecko rewolucji atomowej.







Najważniejsze, to pragnąć czegoś zawzięcie,
namiętnie, aż do utraty świadomości.


Nie zamierzam się szarpać z przeznaczeniem.
Jeżeli ma mnie ochotę zniszczyć, zrobi to.
Nie mam żadnego wpływu, na przyszłość.



Uświadamiasz sobie jak bardzo kogoś kochasz,
gdy nie umiesz opisać tego przy użyciu słów.


parodia słów niewypowiedzianych.








Bądźmoim Kimś. <3



Nadal szukam odpowiedzi, dlaczego doceniamy gdy tracimy..



I nawet nie wiesz jak cholernie mocno chciałabym wrócić do tamtych dni ,
gdy teraźniejszość z Tobą była tak odczuwalnie piękna .


Za krótkim ' nieważne ' kryje się wszystko.







Badz odpowiedzialny za to,co gwarantujesz
komus slowem 'kocham' albo nigdy go nie uzywaj.



prawdą jest, że to ciosy od życia
i bolesne doświadczenia pomagają nam dorosnąć.


uwielbiam, kiedy na mnie patrzysz i myślisz, że ja nie widzę



jej usta mówiły że ją to nie obchodzi. ale jej oczy
opowiadały zupełnie inną historię.








Powinniśmycieszyć się chwilą póki trwa,
a nie martwić, że kiedyś przeminie.



Za każdym razem kiedy chciałam Cię znienawidzić,
przypominałam sobie ile razem przeszliśmy.




Wbrew pozorom łatwo kogoś stracić.



Zabawa w miłość kończy się bliznami, których nie da się usunąć.





- Bądź moim przeciwieństwem.
- A dlaczego ?
- Bo przeciwieństwa się przyciągają.


Winię Disney'a za moje wysokie oczekiwanie względem mężczyzn.



Myślę , że miłość jest wtedy , gdy zobaczymy w drugim człowieku to ,
czego nie powinno się zobaczyć . I to zaakceptujemy . <3
 

 
- Co ja w nim widzę?
- Mężczyznę. To takie coś, co nam, kobietom, jest niezbędne do życia.




bo ona wciąż stoi tam samotnie.





bezskuteczne jest myślenie, że pewnego dnia wrócisz.






gdybyś wiedział, że to ostatni dzień, co by to zmieniło?




Miłość nie daje i nigdy nie dawała szczęścia. Wręcz przeciwnie, zawsze jest niepokojem, polem bitwy, ciągiem bezsennych nocy,podczas których zadajemy sobie mnóstwo pytań, dręczą nas wątpliwości. Na prawdziwą miłość składa się ekstaza i udręka.




Istnieją nie tylko więzy przyjaźni, są więzy, których nie rozumiemy z resztą nie trzeba ich rozumieć. Więzy których nie da się nazwać, można ich jedynie doświadczyć. Więzy pozbawione wszelkich granic i barier; więzy łączące serca,więzy namiętności, więzy miłości.




Jak śmiesz wyglądać tak pięknie?!




Za każdym razem, odczuwam w sercu, że zostałaś stworzona specjalnie dla mnie. Żyłaś gdzieś w górach samotna... zanim nie zjawiłem się tam ja. Zostałaś wezwana na ziemię, wyłącznie dla mnie.




Całe życie uciekałem od miłości, a gdy życie ucieka ode mnie wpadłem na miłość..






Nie mów o uczuciach innym tylko tej o sobie do której je czujesz.








Niebezpieczna dziewczyna kochająca być niedostępną a jednocześnie kochaną.





Serce podchodzi do gardła, ale wiesz,że nie możesz go wypluć.





powiedz mi, dlaczego taki jesteś? nieszczery, obłudny i pełen zakłamania.wstydzisz się swoich uczuć. chowasz je głęboko w środku, nie chcesz pokazać,jak bardzo potrzebujesz ich odwzajemnienia. z ironicznie zmrużonymi oczami i cynicznym uśmieszkiem zadajesz kolejną ranę, nie patrząc na to, jak wielki i szkodliwy jest ból. to jedyny twój cel - zniszczyć. i po co to robisz? co ci to daje? tak miło patrzeć, jak rozpadam się na kawałki? a może ze szczątków swoich ofiar chcesz odbudować samego siebie? tego, którego utraciłeś?






boję się pamiętać, a jednocześnie nie chcę zapomnieć, bo wiem, że to mogło być najpiękniejsze wspomnienie. cudowna chwila,która i tak była zbyt krótka. chciałabym jeszcze, choć raz móc się nią delektować na żywo, a nie maltretując umysł przywoływaniem kolejnych obrazów i scen.





Nie chce kolejny raz zmieniać przebrania, stając się bohaterem swojej sztuki.





Wolę szaleńca, który o 4 nad ranem obudzi mnie żeby pójść ze mną na wschód słońca, niż romantyka, który przyniesie mi śniadanie do łóżka.





Czy tylko tracisz swój oddech pytając mnie jak się dzisiaj czuję
czy naprawdę chcesz
wiedzieć?






w rytm naszych serc nikt nie da rady tańczyć. One biją całkowicie inaczej. Nie do rytmu. Nie do tańca. Nie do miłości.




co wieczór układam swoje ciało w pościeli, przykrywam siebie własnymi powiekami, walczę z własną katastrofą myśli.




to co czuję teraz, to co czuję co dzień nie potrafi się ubierać w litery.





a on jeszcze wsadzi Ci nóż w plecy. i przekręci go dwa razy.








-Tęskniłem za Tobą.
-Przestań!
-Tęsknić za Tobą? Chętnie, jeśli tylko przestaniesz mnie unikać...





dziś będę oryginalna.
nie kocham Cię.





Tak wielka jest ta bliskość, że miejsca brak na jeden obcy oddech. <3
 

 
- Oszalałeś?
- Od kiedy Cię zobaczyłem.






Spojrzymy sobie w oczy, będziemy wiedzieć więcej..






a mnie wspominaj wdzięcznie,że mało tak się śniłam,a przecież byłam, no przecież byłam!'









Skoro tyle marzeń okazało się złudzeniem, dlaczego skarżysz się na mojego serca westchnienia?





- Jak wielki jest wszechświat?
-Nieskończenie. Wskazują na to wszystkie dane.
-Ale jeszcze tego nie dowiedziono? Nie widziałeś całego wszechświata. -Skąd możesz wiedzieć?
-Nie wiem wierze w to..
-Tak samo jest z miłością.





- Ty sie mnie brzydzisz..?
- Ja wszystko wytrzymam.. Tylko musze wiedziec,ze.. mnie kochasz..Słyszysz..?





- Gdybym poprosiła cię, żebyś mnie zabił, zrobiłbyś to?
- Nie wiem. Jak? Przecież nie mógłbym bez ciebie żyć.











mój następny obiekt westchnień może być chłopakiem o szorstkiej powierzchniowości. Takim, który nie będzie spełniał wszystkich moich zachcianek. A zarazem takim, który w dzień po kłótni przyniesie mi kwiaty i wyzna miłość .





wyszedł, a ona rzuciła się na poduszki i szlochała tak, żę serce o mało jej nie pękło.





a, gdy zatęskni... nauczy się w końcu doceniać...





kocham Cię.
ponad wszystko.










żyłam w przekonaniu, że prawdziwa miłość jest ponad wszystkim
i lepiej umrzeć, niż jej nie zaznać. nawet jeśli miłość niesie ze sobą samotność i smutek, to warta jest ceny jaką trzeba za nią płacić ..






– Opracowałem szczegółowy plan: bierzemy łyżki do zupy, kopiemy tunel pod miastem i wypuszczamy draństwo w lesie.
– Łyżki?
– No dobra projekt upadł.





Czasem okazanie uczuć może złamać serce.Ale czy ukrywanie ich prowadzi do szczęścia ?






- koniec. kropka lece do Włoch i koniec !
- ...
- no lece. no a czym sie leci pociągiem polece ? samolotem lece !
- ...
- nie spadnie !
-...
- tak dobrze powiem. zeby nisko lecieli, i wolno










Ja nie kocham słowami. Nie lubię słów, niektóre są chyba tylko po to stworzone, żeby je cofać.
Między innymi po to stworzone jest "kocham".





- Zwyczajnie: opowiedz mi, jak myjesz głowę.
- No... puszczam ciepłą wodę, moczę włosy, skrapiam szamponem...
- Z tubki czy z buteleczki?
- Z buteleczki!
- Aha... i co dalej?
- Marcin!
- No, mów, mów! To jest ważne!
- Ważne? Ale po co? Dlaczego?
- Takie szczegóły są bardzo ważne, Mada! Następnym razem, kiedy powiesz mi:
„Dziś wieczorem będę myła głowę!”, to będzie tak, jakbym przy tym był.
Tylko zamknę oczy i zaraz zobaczę, jak puszczasz ciepłą wodę, zwilżasz włosy,
potrząsasz buteleczką, żeby skropić je szamponem... co dalej?
- Przez chwilę spieniam szampon pocierając włosy rękoma... Marcin, zdumiewasz mnie!
- Kocham cię. Czy to ci się wydaje zdumiewające?





nawet zobaczyłam cuda, czułam jak ból znika,
ale nadal nie zobaczyłam niczego,
co zadziwia mnie tak, jak to co Ty robisz .


 

 
Byłam Marcinowi obojętna. Kiedy dziewczyna marzy o miłości, kiedy wychodzi jej naprzeciw, nigdy nie liczy się z taką możliwością. A mój Marcin był ironiczny,skryty i w jego stosunku do mnie nie było nawet odrobiny ciepła. Życzliwość i tolerancja - to było wszystko, co otrzymywałam w zamian za utrwalające się ciągle uczucie. Nie chciałam zdobywać Marcina, to było dobre na początku, dobre tak długo, dopóki mogło nazywać się żartem. Nie miałam w sobie nigdy cech zdobywcy, przeciwnie - zawsze sama chciałam być twierdzą!




Nie ma mnie Kochanie. Nie dla tej Miłości..



Tak wielka jest ta bliskość, że miejsca brak na jeden obcy oddech. <3




Tracę smak, oddech, tlen, Ciebie…









Uczucie! Ty z dystansem podchodź!





Tak naprawdę nigdy nie byłam w prawdziwym związku, tak naprawdę nigdy moje serce nie było przepełnione miłością, tak naprawdę żyję w cholernej samotności…




Może panikujesz? Albo naprawdę nie masz serca?






celebruj wraz ze mną mą samotność..







Czy to w ogóle była miłość? Chyba tak.
Chyba w żadnym innym uczuciu ludzie nie mijają się tak często jak w tym.
W gęstwinie słów, gestów, spojrzeń najtrudniej odnaleźć te, które są potrzebne.





Zakochaj się, a każdy wszędzie, wszystkie rzeczy,wszystkie słowa oznaczać będą „miłość”.
To samo dzieje się, kiedy kogoś utracisz.





chyba wyczułeś jakiś gaz 'antymiłosny'
i po prostu - spier,doliłeś. jak każdy ..





Nieważne co mówisz o miłości,
Wracam z powrotem po więcej.









'Kiedy się kocha, wszystko dookoła nabiera coraz głębszego sensu.'




Miłość niespełniona to specyficzny rodzaj nienawiści. Miejmy się na baczności przed jej ofiarą- myślącym samotnikiem...





Nawet w chwilach zapomnienia
Wszędzie szukam twego cienia ...





" Powiedz - tak . Na sto tysięcy wielkich planów jakie dla nas mam "






' Są rzeczy takie, co zawsze, na zawsze będą '







co może tak długo trzymać przy sobie
dwoje ludzie, kiedy się nie układa ?




uczuć natłok.





Niektóre rzeczy chce się zatrzymać tylko dla siebie. Nie dlatego , że są złe , ale po prostu nie chce sie o nich mówić...





a ona czekała na niego, czekała, aż serce bić przestało, a oddech przestał być oddechem.





Za darmo możesz mnie zachować lub zapomnieć..wolisz zapomnieć, prawda?










Moje wargi delikatnie poszybowały do przodu, by powitać smak Twoich.. Ostrożnie odsunąłeś moja usta.
-To się nie uda
- Ale...
- Przepraszam- oparłeś czoło o moją pierś, A ja wplotłam ręcę w kieszenie woich jeansów. Precyzyjnie pokryłam całą powierzchnię dziury w spodniach.Podniosłeś wzrok i w ciszy mi się przyglądałeś. Ten bezruch to jak pustka w środku, nic... Zbliżyłam swój nos do Twojej skóry i lekko pocierając,próbowałam Cię ożywić... Podniosłeś moją dłoń i położyłeś na kolanie
- To koniec...





'Nie wiem czy Cię kocham"




nie umiem oddychać. to przez brak ciebie w moim powietrzu...








miał na imię Jacke, brazowe oczy, ciemne włosy,przyjemne w dotyku rece.
nie miał serca.




Ludzie poszaleli handlują sumieniem wysuszone serca chowają po ulicach.





Nigdy nie pozwalasz się całować na dobranoc. Po prostu znikasz jakbyśmy się nie znali..








Sądzisz, że kobiety to słabsza płeć? Spróbuj przeciągnąć kołdrę na swoją stronę. ;d




Mężczyźni rozwijają się do 3 roku życia. Potem już tylko rosną...





żyć czy marzyć ?





O.N
Ostatnia Nadzieja




Deep inside...
/W głębi serca









są ludzie, za którymi się nie tęskni. szkoda, że do takich właśnie nie należysz.




przyspieszony oddech, kiedy dotyka mojej szyi.przyjemności trwają zbyt krótko.





miłość, ta su ka, ona wszystkich pozbawia rozumu.






miłego dnia, i niech cię szlag trafi, a ja i tak sie nie oduczę ciebie kochać.








otwieram oczy po nieprzespanej nocy i bardziej niż dotychczas potrzebuję jego obecności.





połóżmy się na kolorowych liściach, na chodniku, w centrum miasta. deszcz, burza, cokolwiek, skarbie. nie poświęcisz życia dla kilku tych wspaniałych chwil?





może i masz w zanadrzu czterdzieści tysięcy kłamstw i różnych twarzy. ale to jest nieważne, cholernie nieważne teraz.




uniosę brwi, przygryzę wargi. prowokację mam we krwi.








zadrwijmy z miłości przy tanim drinku w barze.




oni mają tanie piwo na ławce w parku, my mamy pocałunki nocą na dachu.





wypadałoby się już zakochać. nie sądzisz ?





'moja i Twoja nadzieja, uczyni realnym krok w chmurach..








Żar z dawnych ognisk znów buchnie płomieniem

 

 
- Tylko ty jesteś moja tylko ty jesteś tym skarbem - Tak to się nie da. - Jak to się nie da, wszystko się da!Prawdopodobnie jedynie parasola w dupie nie idzie otworzyć.




Gdyby moja krew była atramentem każda książka byłaby słodka.



Bo czasem są takie dni kiedy ani " ja pierdole " ani " kurwa mać " nie wystarczy . Wtedy zazwyczaj mówię " ja jebie "





malutki bachor, który przeżył już wszystko.



Lans jest wtedy , gdy masz mnie w znajomych na nk . '



szczerość to użycie Enter w momencie , gdy chce się wcisnąć Back Space



tak, to ja jestem tym gorszym dzieckiem które wychowało się na rapie. to ja jestem tym szczeniakiem który biegał z chłopakami po osiedlu. to ja jestem tą która przesiaduje na działkach i w piwnicach pijąci drąc się w niebo głosy. to ja jestem tą która pyskuje do takiego stopnia , że kiedyś za to zgarnie. to ja jestem tą wredną i chłodną panną, do której dotrzeć potrafi tylko kilka osób. to ja gram ludziom na nerwach i mam z tego niezłe śmiechy. to ja chodzę ubrana na szeroko i w dupie mam opinie innych. to ja komentuję głośno, gdy coś mi się nie podoba. tak, to ja - ta zła i niedobra ,której nie warto poznawać.







Nawet bob budowniczy nie jest ideałem - nie jest sam ; |



Szczerze rozmawiać można tylko z kimś, kto choć trochę wierzy w naszą szczerość.



nawet anioły mają swoje nikczemne intrygi .




.Mała głupia dziewczynka , która da radę , bo musi...





Zmrużone powieki opadające od nadmiaru problemów. niezwykle kojące uczucie snu po dniu kolejnych klęsk.`




bądź...




fajnie jest umrzeć wciąż żyjąc




kurwa, słuchaj! albo daj jej szanse, albo skończ się do niej uśmiechać! ranisz ją, rozumiesz?






Nasza miłość jest podobna do Mikołaja. Daje mi dużo szczęścia, ale nie istnieje.




.Flaszka optymizmu i kurwa do przodu .




.Twoje oczy krzyczą seksem.



.i kocham Cię, nawet za to, że po raz kolejny upijasz się z kolegami i piszesz te durne sms-y, pomimo, że obiecywałeś, że już więcej nie tkniesz alkoholu.







a masz tak, że wieczorami siedzisz przy oknie,w za dużej bluzie, w dłoniach ściskając ulubiony kubek z zimną już herbatą,rozmyślając o tym, czy on tęskni? ja też nie




Nadal uważam Cię za swojego przyjaciela, choć żyję już w zupełnie innym czasie.




W szkole nie miałem dwój. Znam wiele języków,chce poznać też Twój.




Nie musisz mnie lubić. Nie jestem statusem na facebooku.






trzy przepisy na lepsze jutro : mam wyjebane,chuj Ci w dupę, weź idź się pierdol.





.-Ej! Narysowałam ci serce ekierką -Ekierką?przecież tak się nie da -Da się! jak się kocha to wszystko się da ;**




Porzuć nikotynę, może za zasłoną dymną ujrzysz inną osobę, tego się boisz?



miłość ? może potem






. Ty wiesz co mnie jara najbardziej . ; D< 3



Najgorsze jest tęsknic za kimś, kogo widzisz codziennie.




"I really loveYou, babe, but You put me through the fire"
  • awatar Gość: Zapraszam na moje aukcje z TANIMI i ORYGINALNYMI CIUSZKAMI !!!! http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=22998228 ZAPRASZAM !!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Jeśli go zdradzisz - powie, że to koniec... jeśli to on zdradzi - powie, że każdy zasługuje na drugą szansę.



na dworze +20 a Ty masz dalej w sercu lód,chłopaku.




Może i sięgałam dna. Być może, nie pamiętam.

Codziennie Cię wzrokiem wyszukuję < 3



.Każde zalanie prochów wódą może być ostatnie.



brakuje mi go..! - to mu to powiedz! - a myślisz,że to coś zmieni?! - nie...




Nie, nic już nie musi być idealne. A niebo niech wreszcie smakuje kawą z dużą ilością karmelu.

Jak mam focha, wszystko mnie wkurwia. Nawet pieprzone opisy gg, a jak są o szczęściu, to kurwa mam ochotę wszystko rozpierdolić.



Trzeba w końcu wybaczyć, sobie także.




Dzieciństwo- kończy się wtedy, gdy zaczynasz robić rzeczy, o których nie powiesz rodzicom.



uwielbiam czytać horrory, a później bać się wyjść do łazienki.




Pociągnijmy za spust. Zastrzelmy miłość.






.Wir sind nicht normal ;D -- > nie jestesmy normalnii .!



Chociaż życie nie jest filmem, również toczą się w nim sceny dramatów, romansów i komedii.



.chcesz no chłopaku krótko pierdolnij złoty strzał popijając go wódką chcesz może tak będzie prościej zamiast budzić się co dzień gdzieś na innym detoksie





fakt,często nie pokazuję Ci tego co naprawdę czuję i myślę, bo cholernie boję się,że znowu spowoduje to jakieś spięcia między nami. Mimo to wiedz, że nigdy nikogo nie pragnęłam tak jak Ciebie w tym momencie.





A czy fakt, że siedzę ze łzami w oczach, modląc się o wiadomość od Ciebie byłby coś wstanie zmienić ?




Przyjaźń nie wymaga słów, tylko czynów.



Jestem na skraju załamania nerwowego. I choć wiele osób chce mnie z tego urwiska wyciągnąć, ten jeden,cholerny człowiek, zupełnie nie widzi, że stoję nad przepaścią.





Miłość jest to jakieś nie wiadomo co, przychodzące nie wiadomo skąd i nie wiadomo jak,i sprawiające ból nie wiadomo dlaczego.




.I nawet nie wiesz ile dla mnie znaczysz
 

 
Ludzie mówią, że bardzo się zmieniłam. Prawda jest taka,że dorosłam.Przestałam pozwalać ludziom mną dyrygować. Nauczyłam się, że zawsze można być szczęśliwym. Zaakceptowałam rzeczywistość.




.Powiedz mi dlaczego za każdym razem gdy już sobie odpuszczam, gdy godzę się z tym że już nic do mnie nie czujesz, to ty akurat wtedy znów do mnie startujesz ?




jak masz jakieś " ale " to proszę wpisz się do " księgi skarg i zażaleń " .




I widzę jak w Twoich oczach tańczy mój strach...

niestety to prawda. nigdy nie będę idealna.




ostatnio to mi się nawet grzeszyć odechciało..



.Ironia - kiedy płacząc przez niego tylko do niego chciałabym sie przytulić .




Dobrze, że nie widzisz moich reakcji gdy widzę na pulpicie mrugającą kopertę, a jeszcze lepiej, że nie widzisz tego jak nagle nogi się pode mną uginają, oczy dostają zeza rozbieżnego, a ręce trzęsą się jak u kobiety po siedemdziesiątce, a to wszystko tylko dlatego bo widzę, że ta wiadomość jest od ciebie .Nie ważne , co w tej wiadomości jest napisane .

Ostatnio się jakoś dziwnie zmieniłaś .. - Yy , nie rozumiem ... Jak zmieniłam niby? - No na GG dziwnie piszesz bez minek, sms tak samo . Nie patrzysz już tak na mnie na przerwach, nie uśmiechasz się . Zła jesteś na mnie?-Hmm, nie . Nie jestem zła na Ciebie ... Może po prostu wszystko mi przeszło... -A co Ci miało przejść? -Tego Ci nie powiem, powinieneś sam to wiedzieć ...




Przychodzą takie momenty kiedy nawet żaden wulgaryzm nie jest w stanie ich ująć .



.I wiesz co ? Jebie mnie to czy tak było czy nie, pokazałeś jak Ci zależy wiec teraz możemy się już pożegnać. Żegnam pana.




Bolało jak spadałaś z nieba , aniele ? - Nie , zmęczyłam się wychodząc z piekła .


uśmiech to taki prosty sposób na to, by wszyscy uwierzyli, że z Tobą wszystko w porządku.



inni lubią rap, drudzy heavy metal, a ja lubię Ciebie

Bardzo duży kawałek umiera w nas po śmierci przyjaciela.


Tego dnia wyjątkowo , nie chciała z nikim rozmawiać. Na lekcjach nie śmiała się z żartów kolegów i siedziała sama w ławce.
Tego dnia wyjątkowo, nie była pomalowana. Nie ubrała się w rurki i jakiś fajny t-shirt, jak jej koleżanki.
Tego dnia
wyjątkowo, nie słuchała muzyki przez słuchawki. Nie siedziała na lekcji słuchając muzyki, chociaż zawsze to robiła.
Tego dnia wyjątkowo, nie była dla nikogo miła. Nie prawiła nikomu żadnych komplementów i nie próbowała na siłę kogoś uszczęśliwać.
Tego dnia wyjątkowo, nie powtarzała wszystkim, że życie jest wspaniałe i żeby z niego korzystali póki mogą.
I to właśnie tego dnia, kiedy siedziała sama i nie uśmiechała się do nikogo, on przyszedł.
- Cześć. - powiedział smutnym głosem.
- Cześć. Chciałeś coś? - spytała tak, jakby nie specjalnie zależało jej na rozmowie z nim.
- Chciałem się przywitać.
- To już to zrobiłeś, a więc czas iść... - powiedziała dziewczyna, która już nie miała ochoty z nikim rozmawiać.
- Słyszałem o Twoim ojcu. Przykro mi. Wiem, że to ciężkie, ale będzie dobrze.
Dziewczyna obróciła się twarzą do niego, jakby chciała mu przekazać coś dla niej ważnego i westchnęła.
- Naprawdę? Słyszę codziennie milion takich rzeczy, ale nikt tak naprawdę nie wie co ja czuję. Wydaje Ci się, że przeżyłeś wiele? Nie! Ty nie wiesz nawet jak ciężkie to jest. Już nigdy nie będzie dobrze.
Chłopak nic nie mówił, ale sądził, że dziewczyna uspokoi się, tak jak by było kiedyś, zaraz po tym, jak ją przytuli, więc to zrobił.
- Zostaw mnie - powiedziała dziewczyna, wyrywając się z jego ramion.
Poszła do toalety, ale nie zrobiła tego tak jak zawsze. Nie przyglądnęła się w lusterku, miała gdzieś to, jak wygląda.
Zamknęła się w toalecie i nagle łzy zaczęły lecieć z jej zrozpaczonych oczu. Podniosła rękę i zaczęła uderzać nią o ścianę, by jakoś rozladować emocje.
Kiedy nagle usłyszała bardzo cichy i dziwnie brzmiący dzwonek szkolny, ale nie zamierzała jeszcze wracać do klasy. Wytarła swoje łzy i poszła do lusterka, żeby zobaczyć czy nie jest czerwona. Jednak kiedy się przyjrzała zauważyła, że jej twarz jest cała czerwona. Zdjęła lustro zawieszone o gwóźdź i zbiła je.
Miała ochotę krzyczeć.Usiadła pod ścianą. Zobaczyła, że ktoś łapie za klamkę i zaraz otworzy drzwi. Pobiegła po cichutku szybko do kabiny, usiadła na sedesie i podniosła nogi wysoko, gdy usłyszała że to on. Szukał jej, powtarzał w kółko jej imię. Powiedział, że to pilne. Chwilę potem wyszedł i dziewczyna czując się swobodnie wyszła z kabiny. Ujrzała, że czekał na nią koło drzwi, wcale nie wyszedł. Momentalnie z jej oczu zaczęły lecieć łzy, a ona zaczęła przepraszać i mówić, że nie może póki co z nikim rozmawiać. On nic nie mówiąc pociągnął ją za rękę. Kiedy wyszli, dziewczyna zauważyła, że wszystko wokół płonie. Zatrzymała się na chwilę i zamyśliła, ale niedługo po tym, ruszyła z chłopakiem. Biegli i chcieli szybko wybiec, ponieważ brakowało im tlenu. Wszystko zrobiło się szare, nagle na chłopaka coś spadło i przygniotło go. Dziewczyna zaczęła panikować, wszystko dookoła płonęło, i zaczynało im brakować tlenu. Przyszło kilku strażaków i dwóch z nich chwyciło dziewczynę, chcieli ją wynieść z pomieszczenia i mimo, że wyrywała się by pomóc chłopakowi, strażacy ją wynieśli. Wytłumaczyli jej, że ich koledzy się nim zajmą. Siedziała na krześle przed budynkiem szkoły i czekała. Czekała aż wyniosą chłopaka. Kiedy już go wynieśli szybko pognali karetką do szpitala. Chłopak zmarł w drodze do niego. Dziewczyna była załamana, ktoś oddał za nią życie. Gdyby nie ona, poszedł by razem z klasą, a ona by zginęła, a on się dla niej poświęcił. Wtedy zrozumiała, że to była prawdziwa, niespełniona miłość..."



Mega smutna, trochę zła, bardzo rozczarowana,lekko zawiedziona...


  • awatar Sianeta: Świetny wpis! Lajkniesz? Zależy mi: http://www.facebook.com/CiKtorzyMilczaSkrywajaWSobieNajwiecejEmocji
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
.Tak to jest, że mimo dobrej woli wszystko co piękne kiedyś się spierdoli.




.Musze ja odnalezc bo to jest Ona i czeka na mnie ze lzami w oczach zniecierpliwiona,odlicza sekundy az wreszcie bedziemy razem Kocham Cie a wszystko inne jest niewazne...




kiedy pierwszy raz Cię ujrzałam, nie pomyślałam, że mogłabym Cię kochać.




I tak naprawdę trudno mi stwierdzić, czy lubię samotność, czy to tylko kwestia przyzwyczajenia.



Czasami mam ochotę wejść do mojej głowy i spytać : co Ty odpierdalasz ?!



kiedyś wrócisz i zapytasz, dlaczego pozwoliłam Ci odejść..





Mam dwie lewe nogi. I ten stan błogi , nic nie trzyma się podłogi.




Inie mów mi, co jest słuszne. Wystarczająco długo nad tym myślę, zanim usnę.

wynalazłam miarę miłości. odległość.




nigdy nie znałam kogoś, kto byłby tak pewny siebie. nawet, gdybyś założył na siebie wór na ziemniaki, czuł byś się zajebiście



Cicho płaczę i wspominam znowu, jak było kiedyś. A teraz gdy potrzebuje Twojej ręki na otarcie, łez boję się po nią sięgnąć, by się znów nie zawieść.



Kiedy przeskoczysz, to i wtedy nie mów hop. Zobacz najpierw w co wskoczyłeś.
mi, że nie wiesz co się dzieje w moim życiu, a opowiadasz głupoty jakbyś od zawsze mnie znał"




Uświadomiła sobie, że jej życie toczy się według upiornego schematu:Kocha tego, kto ją olewa, a ją kocha ktoś, kogo ona nawet nie zauważa.




.- mamo ide do kumpla na Sylwestra - dobrze, kiedy wrócisz? - w przyszlym roku
 

 
-nawet gdybyś mnie zapragnął, teraz nie masz wstępu do mojego serca.



.dlaczego pijesz ? -bo on mnie zostawił. -pierdol to ! ty zostaw alkohol i żyj dalej ,on będzie żałował,a ty pokaż mu jak się bawisz !


Czy można grać na uczuciach innych, tylko po to, żeby osiągnąć swój cel?Zdecydowanie nie!




.Też mam porywczy temperament, w łóżku zawsze zabieram całą kołdrę, a palce u nóg mam nierównej długości. Włosy mi rosną, jak chcą. Do tego przed okresem regularnie dostaję świra.




Bo przecież łatwiej się okłamywać i wszystkich wokół również ; //




.i wiem kurwa, że nawet jeśli będzie miedzy nami źle ja pójdę za Nią w ogień,stanę za Nią murem i przyjebie każdemu kto będzie próbował ją zranić.



rób to co ty chcesz a nie co ci inni każą



No i po co ja znowu ryczę? Przecież nie stała się żadna tragedia. Tylko, ty mnie już nie kochasz.





a to, że jest dobrze i mam wyjebane pisałam ze łzami na policzkach, wiesz?



.Tutaj zwykła codzienność to najlepszy nauczyciel Mija kolejny tydzień, życie nie rozpieszcza Ja szukam swojej drogi w jego powikłanych treściach





"Serce ma swoje racje, których rozum nie zna."




Najlepszy sposób, żeby zaintrygować faceta, to zniknąć.




.Zakochal sie chlopak stracil glowe po raz pierwszy, dla tej dziewczyny ktora spotkal w szkole pierwsza i ostatnia przerwe gdy gadali urwal dzwonek, i znikla w tlumie on za nia pobiegł


  • awatar Sianeta: Świetny wpis! Lajkniesz? Zależy mi: http://www.facebook.com/CiKtorzyMilczaSkrywajaWSobieNajwiecejEmocji
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ja to jestem naiwna, że tak bardzo ci ufam, ale taka już jestem, nic i nikt tego nie zmieni.



.zaczęło lać. niebo zaczęło niesamowicie zanosić się deszczem. właśnie, wtedy ściągnął swoją bluzę. niezdarnie ją, jej założył, nie słuchając sprzeciwów z jej strony.wziął ją na ręce, tak jak przenosi się pannę młodą przez próg. zaniósł ją pod zadaszenie, jednego z budynków. - Ty, tylko sobie mała nie schlebiaj. po prostu Twoich trampek, było mi szkoda. - powiedział, udając powagę. oboje wybuchli śmiechem. on delikatnie się nachylił. ona cała podekscytowana zamknęła oczy i zaczęła się przygotowywać do pocałunku. - to należy do mnie. - powiedział z uśmiechem, ściągając z niej bluzę. - a to do mnie. - powiedziała, całując go namiętnie. ;**
  • awatar Sianeta: Świetny wpis! Lajkniesz? Zależy mi: http://www.facebook.com/CiKtorzyMilczaSkrywajaWSobieNajwiecejEmocji
  • awatar Gość: świetny wpis <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
lecz się na nogi , bo na głowę już za późno



.Wojna ze mną? Gratuluję odwagi, a współczuję głupoty!

 

 
Gdy, byłam mała mama nauczyła mnie śmiać się ,kochać,potrzebować, lecz płakać nauczyłeś mnie ty.

że papierosy i alkohol uzależniają to jeszcze rozumiem . ale proszę, nie on


.Każda dziewczyna ma tą siłę, żeby rozwalić związek dwojga kochających się ludzi. Tylko ja kurwa tej siły mam trochę za mało
 

 

I wiesz? Od 5 miesięcy nie czułam się taka szczęśliwa jak dzisiaj. A wiesz dlaczego? Bo kurwa, nikt już mi nie wciska, że mnie kocha, a potem ma mnie wdupie. Cieszę się z tego.


stałeś się dostępny . zdenerwowałam się , wiesz ? nawet gdy Cię nie znałam nie miałam kłopotu z tym , żeby do ciebie napisać . ale dzisiaj nie mogłam . po prostu nie . pierwsza myśl ? ' to on powinien , on zjebał ' . nacisnęłam krzyżyk i nie mogę znieść wyrzutów sumienia , które wrzeszczą na cały głos ,jak bardzo jestem żałosna i jak bardzo zawładnął mną facet . zwykły , wulgarny, obojętny , z brązową głową facet .